Święty Łukasz

Święto – 18 października

Św. Łukasz  – autor Trzeciej Ewangelii i Dziejów Apostolskich, uczeń św. Pawła.

Jeśli chodzi o pochodzenie to według Euzebiusza z Cezarei (+ 340), pierwszego historyka Kościoła, św. Łukasz pochodził z Antiochii Syryjskiej. Potwierdza to św. Hieronim (+ 420) i cała tradycja Kościoła. Prologi łacińskie z wieku II do jego Ewangelii nazywają go również wprost Syryjczykiem. Był poganinem, a nie Żydem.

O tym, że św. Łukasz był z zawodu lekarzem pisał wprost św. Paweł w Liście do Kolosan (Kol 4,14). Łukasz należał do ludzi wykształconych i dobrze obeznanych z ówczesną literaturą. Świadczy o tym jego piękny język grecki, gładki styl, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Należy wspomnieć o jeszcze jednym jego talencie, otóż św. Łukasz był również malarzem. Według tradycji zdołał on osobiście poznać Maryję, Matkę Jezusa i to on właśnie namalował portret Matki Bożej.

Około roku 50 po narodzeniu Pana Jezusa, czyli w kilkanaście lat po Jego śmierci, Łukasz przyjął Chrzest święty i przyłączył się do św. Pawła Apostoła. Należał do najwierniejszych jego towarzyszy w podróżach. Od trzeciej podróży (rok 58) św. Łukasz nie odstępował już św. Pawła. Wierność swoją okazał Apostołowi w sposób szczególny, kiedy ten został uwięziony w Rzymie a Łukasz jako jedyny przy nim pozostał (2 Tm 4,11).

Kiedy św. Paweł pozostawał dwa lata w więzieniu w Cezarei Palestyńskiej, św. Łukasz miał sporo czasu, by przypatrzeć się świadkom Pana Jezusa i z nimi nawiązać bliższy kontakt. Żył wtedy jeszcze św. Piotr, św. Jakub Starszy i Najświętsza Maryja Panna. Dlatego mógł od nich zebrać bezcenne informacje, których nie znajdujemy w innych Ewangeliach.

Nie wiemy, co działo się ze św. Łukaszem po męczeńskiej śmierci św. Pawła (67). Jako miejsca jego pobytu wymienia się Achaję i Macedonię, a nawet Włochy i Francję. Najprawdopodobniej jednak św. Łukasz został przez św. Pawła mianowany biskupem w jednym z miast Grecji. Pewien autor prologu do jego Ewangelii, żyjący w wieku II, pisze, że św. Łukasz zmarł w Beocji (Grecja) w wieku 84 lat. Autor jednak nie wspomina o męczeństwie Ewangelisty, lecz pisze tylko: „zmarł pełen Ducha Świętego”.

Św. Łukasz pozostawił po sobie dwie bezcenne pamiątki, dokumenty, które uczyniły go nieśmiertelnym. Są nimi: Ewangelia i Dzieje Apostolskie. Jak starannie zabrał się do pisania Ewangelii, sam to potwierdza we wstępie: „Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono” (Łk 1,1-4). Tak więc, chociaż św. Łukasz nie był świadkiem naocznym wydarzeń, które nam przekazał w swojej Ewangelii, to jednak badał świadków i od nich jako od pierwszego źródła czerpał wszystkie informacje. Formę i układ swojej Ewangelii ułożył podobnie do Ewangelii, które miał już w ręce, napisanych przez św. Mateusza i św. Marka. Ubogacił ją jednak w wiele nowych szczegółów, które tamci pominęli. Tak więc tylko św. Łukasz przekazał nam: zwiastowanie narodzenia św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzenie św. Elżbiety i narodzenie św. Jana, narodzenie Pana Jezusa, pokłon pasterzy, ofiarowanie w Świątyni i znalezienie Pana Jezusa w Świątyni, nauczającego kapłanów, pierwsze wystąpienie Pana Jezusa w Nazarecie i pierwszą próbę zamachu na Jego życie, wskrzeszenie młodzieńca w Naim, opowiadanie o jawnogrzesznicy w domu Szymona faryzeusza, o posługiwaniu przy Chrystusie pobożnych niewiast, oburzenie Apostołów na pewne miasto w Samarii, które nie przyjęło Pana Jezusa, rozesłanie 72 uczniów. Św. Łukasz przekazał nam także szereg przypowieści, które pominęli inni Ewangeliści: o miłosiernym Samarytaninie, o nieurodzajnym drzewie, o zaproszonych na gody weselne, o zgubionej owcy i drachmie, o synu marnotrawnym, o przewrotnym włodarzu, o bogaczu i Łazarzu. Ponadto: uzdrowienie 10 trędowatych, nawrócenie Zacheusza itp.

Nie mniej cennym, bo jedynym dokumentem są Dzieje Apostolskie. Tylko na ich podstawie wiemy, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa. Ponieważ św. Łukasz był również uczestnikiem podróży św. Pawła, opisał je z drobiazgową sumiennością.

Nie wiemy, gdzie jest grób św. Łukasza. Do posiadania jego relikwii przyznawali się i przyznają: Efez, gdzie w roku 1951 miano odnaleźć jego grób, Beocja. Wenecja i Padwa. Przez długie wieki pokazywano także relikwie św. Łukasza w Konstantynopolu, gdzie miały być przeniesione za panowania cesarza Justyniana ok. roku 527. Stąd przewieziono je do Wenecji, a potem do Padwy (w roku 899). Do dnia dzisiejszego właśnie tam się znajdują w osobnej kaplicy w bazylice Św. Justyny.

Cesarz niemiecki i król Czech Karol IV Luksemburski rozpoczął w 1344 roku budowę katedry Św. Wita w Pradze. W drodze na koronację, która odbyła się w Rzymie 5 IV 1355 roku odwiedził Padwę i otrzymał dla praskiej katedry część relikwii św. Łukasza. Praskie relikwie św. Łukasza były przewiezione w 1998 roku do Padwy i poddane badaniom antropologiczno-medycznym. Wyniki badań przedstawiono na międzynarodowym kongresie, który odbył się w Padwie w dniach 16 – 21 października 2000 roku. Ustalono, że szczątki padewskie i praskie stanowią część jednego szkieletu i że nie jest wykluczone (z naukowego punktu widzenia), iż są autentycznymi relikwiami św. Łukasza.

Najstarszy wizerunek św. Łukasza można oglądać w bogatej mozaice w Rawennie, w kościele św. Witalisa. Pochodzi on z wieku VI. Już tam jest przy nim wół, jako symbol jego Ewangelii, którą rozpoczyna od zjawienia się archanioła Gabriela w Świątyni jerozolimskiej kapłanowi Zachariaszowi. W tejże Świątyni zaś (raczej przed Świątynią) składano Panu Bogu na ofiarę: woły i owce. W katakumbach Kommodylli w Rzymie jest fresk z wieku VII, przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim.

Wiele katolickich związków lekarzy i służby zdrowia obrało sobie św. Łukasza za szczególnego patrona. Podobnie uczyniło to wiele związków plastyków i artystów.

Święty Łukaszu, Patronie Służby Zdrowia – Módl się za Nami!